Pokoje gościnne w Zakopanem dawniej i dziś

Większość prywatnych pokoi gościnnych w Zakopanem niestety wygląda dosyć nędznie. Są to małe klitki, zagracone, w których podstawowym i niekiedy jednym z nielicznych mebli jest łózko, które zresztą zajmuje prawie więcej niż połowę pokoju. Trudno też o dostanie jakiegoś bardziej przytulnego oświetlenia od tego górnego, nie rzadko jest to goła żarówka. Tak było jeszcze piętnaście lat temu. Teraz każdy poczciwy góral stara się, żeby jego prywatne pokoje gościnne były atrakcyjnym miejscem noclegowym dla turystów w Zakopanem. bo jeśli nie będzie im się podobało, to pójdą do kogoś innego, a konkurencja jest rzeczywiście wielka w Zakopanem. Na każdym kroku są ogłoszenia o wolnych miejscach w pokojach. Przytłaczająca większość mieszkańców Zakopanego zresztą żyje z turystów. Jeśli nie pracują w gastronomii w którychś z licznych knajpek, to prowadzą właśnie pensjonaty, wynajmują swoje własne prywatne pokoje gościnne. Zmuszeni są dzielić się niekiedy łazienki i kuchnią z turystami, z obcymi ludźmi, ale to jak widać na stałe weszło im w krew.